11 thoughts on “#221. Droga przez mękę

  1. Ja, cię! wchodzę z przyzwyczajenia, żeby po raz 100-ny obejrzeć stary odcinek a tu taki zonk :))) dzięki mistrzu…yyy to znaczy Greger 😉

  2. RIP Nekromanta… Będzie nam cię brak…
    Takie oczyszczenie zmierza w twym kierunku, że już nigdy nie powrócisz na tron zła…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.