20 thoughts on “#216. Ostatnia przemowa Paladyna

  1. Bohatera! Prądem?! – ech, te sesje w Q1 na komputerach bez głośników.
    Po ostatnich odcinkach sądząc Greg delikatnie i taktownie sugeruje nam, że czas już pożegnać obecnych bohaterów, więc:
    „Niech ich ciała na wieczność głazy w morzu zatopią, a owo morze stworzy mocz rodzin ofiar ich bezecnych wyczynów”.
    #team_ARMAGGEDON

  2. #teampaladin
    Drugi najlepszy (po krasnoludzie) bohater komiksu. Nekromanta, choć sympatyczny, nie potrafi niestety powiedzieć niczego ciekawego, poza swoimi standardowymi pomrukami (przez co żart, choć kultowy, stał się dość oklepany). Paladyn daje za to znacznie większe pole do popisu jeżeli chodzi o humor oraz przemycanie licznych nawiązań do kultury. Grzecznie proszę o nieubijanie go 😛

  3. Meh, GrEger jakieś manifesty robi 😛
    Palantyn to taki kapitan ameryka, jeszcze brakuje żeby wygłaszał lewacką propagandę i się dziwi, że nie jest lubiany 😛

    • lol, paladyn jak już to prawicowa propagande, co w sumie robi na każdym kroku, w którymś odcinku ktoś mówił chyba nawet ze biegał z pochodnia za tęczą.

      Lewacka propaganda pasuje bardziej do emo w sukience z chowancem o imieniu puszek 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.