16 thoughts on “#208. Tajemnica herosów

  1. Zaraz, no tamci starzy gracze poodchodzili z powodu MG, a ta tutaj ekipa ciągle gra… Tak przyszło mi do głowy, że ten komiks byłby dobrą profilaktyką antynałogową. Pokazuje, jakie rzeczy decydują się znosić ci uzależnieni gracze, byle móc pograć w to swoje ukochane RPG. 😀

    • Były już komentarze, że Mistrz Gry jest łagodniejszy niż kiedyś. Nie do uniknięcia, bo inaczej by nie dało się długiej kampanii zrobić, jeśliby ich pozabijał jak za dawnych czasów 😉

      Może się zmienił, bo nie chce żeby gracze znowu nie poodchodzili? 😀 Na szczęście czasem jeszcze wychodzi z niego ten sadyzm co kiedyś.

      • Ja myślę, że się nie zmienił, tylko ma ochotę na kampanię. W końcu nie po to tyle układał scenariusz, by go zaprzepaścić jednym piorunem w postać. 😉

  2. Czuję się źle, miałam nadzieję na konfrontację Paladyna z Nekromantą :<
    Albo na trochę shipu.
    Chociaż uśmiechnęłam się mocno.

  3. Hmm, czy zniknięcie z drużyny Gregera, Nadziei i Kirtana, to przypadek, czy raczej nie sądzić? xd
    Może to ich właśnie wyczuł Supreme Fiend. 😉

  4. I teraz się zastanawiam czy obecność której od dawna (pewnie od nowej nadziei ;D) nie czuł nasz Czarci Pan w tej mgle to nie był właśnie jeden z wampirków. Intryga się zagęszcza niczym miska zupy z rzepy jeśli pozwoli się jej odpowiednio długo postać ;D

  5. Heh Ja stosowałem inna taktykę na tych co notorycznie wyglupiali się na sesji lub odbiegali za bardzo od klimatu, mianowicie wszystko co BG powiedział traktowałem poważnie. Nie raz NPC brali ich za przyglupów lub obłąkanych😊
    Oczywiście były tłumaczenia że poza gra itp. Ale jak nie reagowali na ostrzeżenia to Samo sobie winni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.