7 thoughts on “#144. Pocieszyciel

    • Może to kwestia sentymentu, ale mnie cała książka, pomimo niespecjalnego rozmachu fabuły, bardzo się podobała 🙂 W zasadzie bardziej niż końcowe momenty Sagi, które były jak dla mnie dużo gorsze niż jej początek, a już zdecydowanie niż opowiadania.

      • Dokładnie. Opowiadania były najlepsze, a Saga toczyła się po równi pochyłej, od bardzo dobrej do marnej na samym końcu. Osobiście Sezon Burz bym umieścił gdzieś na poziomie początku Sagi, ale oczywiście za Opowiadaniami 😛
        Co do epilogu Sezonu Burz, to:
        1) czytałem gorsze;
        2) nadal lepszy niż zakończenie Sagi x.x

  1. Ja też jestem fanem Wiedźmina, ale używając Twoich słów GrEger: „Kretyńskim, amatorskim, internetowym dodatkom do” Rotflpg „mówimy stanowcze NIE!!!”. Trzymaj się lepiej swojego produktu i daj nam w końcu nekromante 😉

  2. Geralt, nie martw się. Widziałeś jego żonę? Jak Jaskier wróci sam Ci da zlecenie na zabicie tej smoczycy…

    PS.
    Zdublowane „dla” w pierwszym kadrze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *